- Aktualizacja (listopad 2010): Gabinet Kosmetyki Profesjonalnej Eve został laureatem ogólnopolskiego konkursu "Perły Medycyny" (w kategorii "Medycyna estetyczna, kosmetologia, SPA"). Jest to pierwszy gabinet kosmetyczny uhonorowany Perłą Eskulapa!
"Większość moich klientek, to kobiety niezależne i dojrzałe, prowadzące własne firmy (lub pracujące na wysokich, odpowiedzialnych stanowiskach. Są zdecydowane, wiedzą czego chcą i za swoje pieniądze oczekują usługi na najwyższym poziomie. Dlatego wybrałam współpracę z prestiżową marką Payot. Ponadto przez wiele lat pracowałam na tych kosmetykach i jestem z nich bardzo zadowolona oraz identyfikuję się z filozofią twórczyni marki.", mówi Ewa Stańczyk, właścicielka Gabinetu Kosmetyki Profesjonalnej Eve.
“Zostałam obsłużona w sposób, w jaki przez całe życie pragnęłam być obsłużona” - tak wizytę w Eve podsumowała jedna z Czytelniczek Dorado.
Zatem proszę się nie dziwić, że artykuł, który zachęcił ową Czytelniczkę do skorzystania z usług Gabinetu Eve, zamieszczamy w niezmienionej formie po raz trzeci w historii Dorado:
“Szczęście zależy od harmonii piękna, a piękno jest stanem ducha. Istota ludzka jest całością, ciało i dusza odpowiadają za dobre samopoczucie i równowagę.” Nadia Payot
Źródło piękna
Ewa Stańczyk, właścicielka Gabinetu Kosmetyki Profesjonalnej przy ulicy Wąwozowej prosiła, aby rozpocząć ten artykuł powyższym cytatem. Pytam, dlaczego tak jej na tym zależało?
- Ponieważ wierzę w to, co powiedziała Nadia Payot.
- Naprawdę? Myślałem, że kosmetyczki wierzą w swoje produkty...
- To również, ale bez wątpienia stan ducha i emocje mają ogromny wpływ na nasz wygląd i urodę. Zresztą nie jestem w tym przekonaniu odosobniona, chociaż może kiedy zaczynałam swoją pracę jedenaście lat temu, w gabinecie kosmetyki leczniczej, było trochę inaczej. Teraz w całej światowej kosmetyce widać taki trend: sama chemia i fizyka nie są w stanie podarować nam piękna.
Już na pierwszy rzut oka, Eve prezentuje się tak dobrze, jak rzadko który gabinet kosmetyczny. Czystość, wysoka jakość usług, profesjonalizm - takie wrażenie po wejściu do środka odniosłem nie tylko ja, ale i wiele klientek Eve. Mimo to, kiedy słyszę, że panie przyjeżdżają na Wąwozową z Targówka lub Ochoty, jestem trochę zdziwiony.
- Wydawałoby się, że ludzie nie mają dziś czasu pokonywać takich odległości tylko po to, by udać się do gabinetu kosmetycznego - zauważam.
Co naprawdę się liczy
- Ja wychodzę z innego założenia: jeśli ludziom brak czasu, to tym bardziej nie powinni go trwonić na korzystanie z usług o niskiej jakości. Zaś profesjonalistek w moim zawodzie jest niewiele i kiedy kobieta już znajdzie kosmetyczkę gruntownie wykształconą, z długoletnią praktyką, jest w stanie przejechać dla niej pół miasta. Ponadto do kosmetyczki chodzi się jak do księdza; ja znam całe życie wielu moich klientek, one znają moje problemy. Z wieloma naprawdę zaprzyjaźniłam się.
Zapytałem jedną z klientek, dlaczego tyle lat korzysta z usług Pani Ewy? Nie pracuje ona w zawodzie od wczoraj, umie doskonale wykonać zabiegi, stworzyć odpowiednią atmosferę. Ważna jest także elastyczność w zapisach, tzn. że w Eve można liczyć na zabieg w porach wieczornych, kiedy wiele kobiet dopiero wraca z pracy. Ponadto pani Ewa nie oszczędza na kosmetykach: są bardzo dobrej jakość i zużywa ich tyle, ile potrzeba do zabiegu.
- Czy jest jakiś zabieg szczególnie popularny w waszym gabinecie?
- Nie można mówić o popularnych zabiegach w naszej pracy - zwraca uwagę Ewa Stańczyk. - Każda klientka przychodzi do gabinetu kosmetycznego ze swoimi specyficznymi problemami, a moim zadaniem, jako specjalisty, jest postawienie diagnozy i znalezienie najlepszej metody na rozwiązanie jej problemów. Zawsze zaczynamy od diagnozy. Takie konsultacje są u nas bezpłatne.
Słowa Ewy Stańczyk wydają się być jasne: przecież mówimy “gabinet kosmetyczny”, tak samo jak “gabinet lekarski”, w przeciwieństwie do “salonu fryzjerskiego” lub “salonu mody”.
Gabinet Kosmetyki Profesjonalnej
Eve to jeden z najlepszych adresów na rynku kosmetycznym w naszej dzielnicy. Dlaczego tak sądzimy? Dobrze ilustruje to następująca historyjka.
Niedługo po otwarciu do Gabinetu Eve przyszła nowa klientka. Zażyczyła sobie wosk na twarzy. Jest to zabieg tani i prosty, a jednak nie każda kosmetyczka potrafi wykonać go tak, aby obyło się bez zaczerwienień i wybroczyn. W Eve zabieg udał się doskonale, zaś uśmiechnięta klientka podczas następnej wizyty powiedziała: “W drodze do domu mijam wiele gabinetów, ale będę przychodzić do was. Mimo, że jest dalej...”
- Żadne pieniądze nie dadzą tej satysfakcji, jaką daje wdzięczność zadowolonej klientki - podsumowuje historię Ewa Stańczyk.